Wielka zmiana w Polskich bankach

29:03:2019 Konta osobiste

Jeszcze nie tak dawno PKO BP wprowadziło do swojej oferty konto za zero złotych. Do tej pory niektórzy z posiadaczy „konta za zero „ płacili za kartę debetową 2,90 zł. Jeśli wykonali miesięcznie transakcje za min. 250 zł, byli z niej zwolnieni. Ci, którzy założyli „ konto za zero „ przed 22 października 2012 r., byli zwolnieni z opłaty. Bank zapowiada, że karta kredytowa po zmianach będzie kosztować 26 PLN rocznie. Wzrośnie także opłata na prowadzenie konta.

Dziś wynosi ona 6,9 zł, taka sama prowizja będzie widniała w tabeli opłat po zmianach, pod warunkiem, że klient wyda minimum 250 zł za pomocą karty debetowej. Jeśli nie zmieści się w opisanym limicie, będzie musiał zapłacić 8,9 zł. Jeżeli nie będziemy mieli zamiaru korzystania z karty debetowej to prowizja za prowadzenie rachunku bez karty wynosić będzie11 zł. Jak by tego było mało bank zapowiada zmianę opłat za przelewy internetowy zewnętrzny z 0,50 groszy do 0,70 groszy. Sprawa dotyczyć będzie użytkowników starych kont „ superkonto ”.

Rewolucję zapowiedział też Citi Handlowy, który chce zlikwidować rachunek CitiKonto Direct. Do tej pory można było mieć konto bezpłatne pod warunkiem wpływów na poziomie 2 tys. zł miesięcznie. Dostęp do usługi CitiPhone będzie kosztować 3 zł. Wzrosnąć mają także opłaty za przelew przez telefon. Do tego będą podwyżki za prowadzenie konta oszczędnościowego oraz za wypłatę gotówki z obcego bankomatu. Zmiany zapowiadają Eurobank , BGŻ , zapewne także inne banki pójdą w tym samym kierunku i będą stopniowo zmieniać opłaty.

Analitycy informują, że banki chcą w ten sposób z jednej strony skupić się na klientach bardziej zamożnych z drugiej strony promować klientów aktywnie korzystających z konta i kart debetowych. Zastanawiam się, kto jednak zadba o całą rzeszę ludzi biednych i emerytów, którzy są zmuszeni do korzystania z banków.