Włamanie. Jak nie dać się okraść w swoim domu

29:03:2019 Porady

Jak działają złodzieje?

Po pierwsze, nie ma domu mieszkania do którego nie dałoby się włamać. Wybierając mieszkania, złodzieje przede wszystkim decydują się na te, które są słabo zabezpieczone. Podszywając się pod akwizytorów, inkasentów czy pracowników administracji, dokonują obserwacji. Wszystko po to, aby zobaczyć, co jest w mieszkaniu i jak jest zabezpieczone. Taka obserwacja może trwać nawet przez kilka dni. Gdy nadchodzi odpowiedni moment, dokonują włamania.

Druga grupa włamań polega na weryfikacji czy ktoś z domowników jest w domu. Do swoich ataków wybierają zwykle weekendy, gdy wiele osób wyjeżdża. Tutaj obserwacja trwa krócej, bo najwyżej kilka godzin. Złodzieje kilkukrotnie dzwonią domofonem, pukają do drzwi. Jeśli nikt nie odpowiada, wchodzą do mieszkania. Taka wizyta musi trwać krótko, gdyż nie wiadomo, czy domownicy wkrótce nie wrócą. Rabusie zwykle nastawiają się na kradzież pieniędzy i złotej biżuterii oraz małej elektroniki np. aparaty fotograficzne, laptopy. Wizyta trwa kilka minut, ale przestępcy są w stanie obrobić nawet kilka mieszkań w ciągu jednej nocy lub weekendu. Takie kradzieże zdarzają się najczęściej, bo złodzieje nie marnują czasu a łupy mogą być pokaźne i szybkie do upłynnienia.

Dobre rady - Jak się zabezpieczyć?

Najbardziej narażone są mieszkania usytuowane na parterze, choć te na piętrze też mogą paść łupem amatorów cudzej własności. Złodzieje dostają się do nich głównie przez okna. Mieszkania na wyższych piętrach są mniej atrakcyjne, dlatego włamanie odbywa się głównie przez drzwi. Oczywiście zdarzają się włamania przez balkon nawet na piątym, czy dziesiątym piętrze w wieżowcach. Niezależnie od piętra na którym mieszkamy.

Podstawowym zabezpieczeniem mieszkania są drzwi i okna. Solidne drzwi, dobrze osadzone i unikalne zamki to połowa sukcesu.

W przypadku drzwi, popularnym rozwiązaniem jest montaż wewnątrz mieszkania drugiego skrzydła, które będzie dodatkową barierą w przypadku sforsowania drzwi głównych.

Okna plastikowe złodzieje bez problemu otwierają przy pomocy wygiętego pręta czy śrubokręta. Zamontuj w oknach specjalne rygle, kraty lub rolety antywłamaniowe - na pewno będzie to dodatkowe zabezpieczeni twojego majątku.

Nic jednak nie zastąpi czujnego sąsiada. Dobre stosunki z innymi mieszkańcami w bloku, czy na naszej ulicy, to podstawa.
Udając się na urlop, powiadom o tym rodzinę i sąsiadów. Niech ktoś raz na jakiś czas przyjdzie podlać kwiaty, skosi trawnik, zapali światło, czy odbierze pocztę. Złodzieje są coraz bardziej bezczelni i po tak prozaicznej rzeczy poznają, że nie ma domowników. Zalegająca w skrzynce korespondencja lub ulotki marketingowe często naprowadzają ich na trop.

Starajmy się nie trzymać w domu pieniędzy czy biżuterii - gotówkę i inne wartościowe przedmioty zdeponuj w skrytce bankowej albo u rodziny.
Nie chwalmy się publicznie na Facebooku jakie mamy plany urlopowe. Przestępcy coraz częściej wykorzystują portale społecznościowe jako źródło wszechstronnej informacji o potencjalnych ofiarach swoich działań.
Przed wyjazdem spisz albo zrób zdjęcia wartościowych przedmiotów które posiadasz - w przypadku kradzieży łatwiej policji będzie je odzyskać.